<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Krew na wyspie Pongam"> 
<author_1=RA> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="12">
<date=1952-12-20>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Przed paru dniami wiatowa opinia publiczna zostaa wstrznita now, potworn wiadomoci. Znw polaa si krew jecw ludowych znajdujcych si w niewoli u agresorw amerykaskich w Korei Poudniowej. W dniu 14 bm. na wyspie Pongam, pooonej u wybrzey Korei Poudniowej rozbestwieni odacy amerykascy i lisynmanowscy otworzyli z karabinw maszynowych ogie do bezbronnych jecw ludowych, znajdujcych si w tamtejszym obozie, zabijajc  wedug oficjalnych danych amerykaskiego dowdztwa  84 jecw i ciko ranic 120.
Potworna masakra przeprowadzona przez soldatesk amerykaska, wywoaa fal oburzenia na caym wiecie. Fal tak wielk e amerykaskie dowdztwo zwoao zjazd korespondentw zachodnich agencji prasowych do obozu na Pongam aby tam wysuchali oficjalnego wytumaczenia zbrodni z ust komendanta obozu podpukownika armii USA, George P. Millera.
Miller opowiedzia najpierw zebranym bajeczk utrzyman w stylu amerykaskich powieci kryminalnych o tym, e 4.500 jecw komunistycznych planowao ucieczk. Wedug owiadczenia Millera, wartownicy strzebli wadnie po to, aby temu zapobiec. Gdy jeden z korespondentw zapyta, czy niebyo innego sposobu zapobieenia ucieczce. Meller, wbrew zasadom zdrowego rozsdku usiowa udowodni, e sposobu takiego nie byo, poniewa bezbronni jecy mieli olbrzymi przewag nad 300 amerykaskimi i lisynmanowskimi odakami uzbrojonymi po zby.
Jak jednak wynika i dalszego cigu owiadczenia tego Millera  owiadczenia odznaczajcego si wyjtkowym krtactwem i zakamaniem  bezporednim powodem masakry bya nie prba ucieczki jecw, lecz fakt, e w niedziel rano, w dniu 14 bm., jecy w jednym z sektorw oborowych zaczli piewa patriotyczne pieni i wkrtce do tego piewu przyczyli si jecy z innych sektorw. Wwczas  powiedzia Miller  kazaem do jecw otworzy ogie.
Na skalisty grunt wyspy Pongam spyna krew jecw ludowych...
Tak si zoyo, e tego samego dnia, gdy na wyspie Pongam ppk. Miller skada swe kamliwe wyjanienia o popenionej zbrodni, w Genewie ogoszono pewne dokumenty genewskiego tzw. Midzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzya. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
